Śnieg – magia natury.

Drogi aya-podróżniku!

Czy zastanawiałeś się kiedykolwiek czym jest ten szczególny czas, zwany „zimą”..?

Okeśla się, że to „pora roku”, podczas której spada temperatura, a z nieba lecą białe kryształki zamarzniętej wody.  W szamaniźmie schodząca woda reprezentuje przekazywanie wiedzy z wyższego do niższego miejsca, przepływ informacji od nauczyciela do ucznia, proces oczyszczenia, przez umieranie i narodziny.Na poziomie kosmicznym deszcz i śnieg odzwierciedlają różne sposoby, w jakie boska energia płynie do nas z wyższej duchowej płaszczyzny.

Co się stanie, gdy na chwilę porzucisz wszelkie etykiety i nazwy? Czy próbowałeś kiedykolwiek popatrzeć na to w ciszy, z dala od zgiełku? Czyż nie pojawia się coś zupełnie innego, magicznego.. czego nie da się opisać słowami?

Miliardy różnokształtnych drobinek wody przyjmujących przenajświętsze wzory otacza dziś Twoją przestrzeń. Zupełnie jakby Niebo łączyło się z Ziemią w jakiś niepowtarzalny, mistyczny sposób..  Słońce powraca w naszą stronę, a łącząc się z drobinkami miniaturowych kryształków rozświetla je blaskiem. Czasem wydaje się jakby to pracowało według jakiegoś geniuszu, sterującego wszystkim co nas otacza. Chwilami zawieje mocny wiatr, a płatki śniegu zbijają się w pary. Czasem są jednak takie ledwo widoczne, delikatne, prawie zawisłe w bezruchu..

Gdy patrzę na to magiczne zjawisko, widzę absolutną świętość, która blaskiem wypełnia moje oczy, ciało i duszę. Radość istnienia odżywia mnie i słyszę coś,  jakby muzykę.. To święty moment, kiedy proces istnienia okrywa się białym światłem błogosławieństw. To żywe światło, które woła. Wystarczy na nie popatrzeć.. aż chce się tańczyć.

Metsa Yoi

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *