AYAHUASCA I DŹWIĘK

W obliczu lat pracy ze świętą medycyną stało się oczywiste, że dźwięk jest podstawowym narzędziem nawigowania doświadczeniem i pozwala utrzymać przestrzeń spotkania z samym sobą. Ta nietypowa randka często manifestuje się obrazami i podróżami w zepchnięte do podświadomości aspekty nas samych o których istnieniu dowiadujemy się dzięki medycynie ku pełnemu uzdrowieniu. Niekiedy takie spotkanie bywa trudne dlatego rolą przewodnika jest utrzymanie przestrzeni przez pieśni śpiewane z czystą intencją, gdzie nie ma miejsca na wątpliwości, obawy, emocje.
Gdy medycyna prowadzi płyną pieśni icaro, które dosłownie „pompują” światło, dają ukojenie i pokrzepiają. Są jednak momenty w których wystarczy kilka minut ciszy, po której mogą wyłonić się dźwięki kryształów, mis, gongów, lub dzwonków.

Narodziny motyla polegają właśnie na tym, aby on sam wyrobił sobie siłę skrzydeł uwalniając się z kokonu, inaczej nie byłby w stanie latać. Natura dba o wszystko, jej inteligencja wykracza daleko poza pojmowanie umysłu a matczyna milość prowadzi.
W tradycjach Shipibo i Kechua podstawowymi narzędziami pracy w ceremonii jest szakapa, palo santo, mapacho, pieśni icaro. Podczas takiego spotkania pracujemy z intencją płynącą z serca, bez dotykania i rozmów.
A więc natura, wszechświat ofiarowują nam dźwięk, który naprawdę uzdrawia, harmonizuje, kieruje uwagę na właściwy tor, nadaje chwili obecnej wymiar transcendentalny. Dźwięki bębnów, grzechotek, mis i gongów synchronizują półkule mózgowe, pozwalają wyłączyć myślenie, działają kojąco. Niekiedy potrafią skruszyć najtwardsze blokady, wtedy pojawiają się łzy i przychodzi ulga.  

Oto dzieje się cud uzdrowienia.. cud narodzin.. cud istnienia <3

IMG_3709IMG_3724 IMG_3662Untitled-1 copy_DSC0030

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *