CZESKI MINISTER ZDROWIA WYJAŚNIA..

 

Oświadczenie szefa czeskiej delegacji, ministra zdrowia, dr Svatopluka Nemecek na 59-tym spotkaniu CND (Commision on Narcotic Drugs, Komisji ds. Narkotyków) w Wiedniu w 2016 roku.

Szanowny Panie Przewodniczący, szanowni Ministrowie, Ekscelencje, Przyjaciele i Koledzy!

Dziękuję za umożliwienie mi, jako przedstawicielowi Republiki Czeskiej, przemawiania na tym ważnym spotkaniu społeczności międzynarodowej. W tym roku, poza zwykłymi celami CND, spodziewamy się osiągnąć konstruktywne, solidne porozumienie, które będzie zwiastunem oczekiwanych postanowień Sesji Specjalnej Zgromadzenia Ogólnego ONZ ds. Narkotyków (zwanej również UNGASS 2016), która odbędzie się w kwietniu tego roku w Nowym Jorku.

Czechy w pełni popierają oświadczenie, jakie w imieniu Unii Europejskiej wygłosiła delegacja Holandii.

Wszyscy wiemy, że Sesja Specjalna odbywa się na wniosek kilku krajów, które są głęboko zaniepokojone kwestią tego, czy społeczność międzynarodowa jest w stanie osiągnąć cele i zamierzenia ustalone w Deklaracji Politycznej i Planie Działań z 2009 roku. Wiemy też, że stawiamy czoła wzmożonej przemocy i wyjątkowej liczbie ofiar śmiertelnych, które bezpośrednio wiążą się z tzw. Wojną z narkotykami – wojną, którą przegrywamy od dawna.

Sądzę, że powinniśmy dać z siebie wszystko, aby zająć się obawami państw, które złożyły wniosek o tę sesję specjalną Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Nie możemy zawieść tych licznych krajów, które cierpią z tego powodu, że eksportowano do nich „wojnę z narkotykami” w jej najbardziej brutalnej formie.

Czechy są bezkompromisowym zwolennikiem zasad racjonalnej i efektywnej polityki narkotykowej, która ukierunkowana jest na prawa człowieka i zdrowie publiczne oraz opiera się na dowodach naukowych.

Czechy od 1990 roku eksperymentowały z różnymi wariantami swojej narodowej polityki narkotykowej. Między innymi w 1990 roku zrezygnowaliśmy z karalności używania narkotyków. W tym samym roku przestaliśmy też uznawać za przestępstwo posiadanie narkotyków na własny użytek; jest to w naszym kraju wykroczenie karane ostrzeżeniem bądź grzywną. Po ćwierć wieku jesteśmy w stanie dostarczyć niezbitych dowodów, że depenalizacja i dekryminalizacja rzeczywiście działa.

Jeśli ktoś jest zainteresowany szczegółami i przykładem innych krajów, które obrały tę samą ścieżkę, zapraszam na dodatkowe spotkanie, które Republika Czeska dzisiaj współsponsoruje.

Nasza polityka narkotykowa opiera się na czterech filarach: zapobieganiu, leczeniu, redukcji szkód i egzekwowaniu prawa. Każdy z nich postrzegany jest, jako równie ważne narzędzie. Wszystkie cztery filary mają za zadanie pomoc w osiągnięciu naszego głównego celu: dobra naszych obywateli i wszystkich ludzi.

Chcielibyśmy podzielić się pewnymi osiągnięciami, które opierają się na weryfikowalnych danych:

– mamy najmniejszą liczbę zgonów z przedawkowania per capita na świecie;

– jesteśmy w małej grupie krajów z najmniejszą na świecie liczbą występowania HIV i AIDS pośród użytkowników wstrzykujących sobie narkotyki;

– mamy wyjątkowo małą liczbę występowania wirusowego zapalenia wątroby typu C i B pośród osób wstrzykujących sobie narkotyki – prawdopodobnie najmniejszą na świecie;

– zorganizowana brutalna przestępczość narkotykowa w Czechach prawie nie istnieje;

– na koniec, dzięki służbom redukcji szkód w Czechach około 85% osób z problemem narkotykowym jest w regularnym kontakcie z instytucjami pomocy. To pozwala na dużo wcześniejsze korzystanie z terapii zorientowanych na abstynencję i na wysoki procent wyleczeń. W tej dziedzinie – i w wielu innych dziedzinach polityki narkotykowej – organizacje pozarządowe pełnią bardzo pozytywna rolę i są całkowicie niezastąpione. Są sprawy, z którymi społeczeństwo radzi sobie dużo lepiej i jest oszczędniejsze niż jakikolwiek rząd na świecie, i mój rząd pragnie wykorzystać ten fakt dla dobra społeczności i narodu.

Dane, które właśnie przytoczyłem oznaczają, że Czechy są krajem o stosunkowo niskim społecznym i ekonomicznym koszcie nielegalnych narkotyków. Nie jest tak dlatego, że Czechy są krajem wolnym od narkotyków. Jest tak ponieważ zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, aby uczynić Czechy krajem, gdzie szkody związane z używaniem narkotyków są tak małe, jak to tylko możliwe. Jednym ze sposobów osiągnięcia tego, jest ograniczenie używania narkotyków i my wykorzystaliśmy ten sposób, podobnie jak i inne.

Każdy nowatorski aspekt naszej polityki narkotykowej był dokładnie sprawdzany z wykorzystaniem rygorystycznych metod naukowych – a kiedy w jakimś punkcie naszych poczynań nie udawało się nam, wracaliśmy do punktu wyjściowego i próbowaliśmy to naprawić i raz jeszcze sprawdzaliśmy.

Oto nasze doświadczenie. Jak możecie się spodziewać, mamy także pewne oczekiwania odnośnie dokumentu końcowego; pozwólcie, że wymienię trzy najważniejsze dla nas:

Pierwszym jest problem kary śmierci. Od wielu lat żywimy przekonanie, że ani ludzie, ani żadne instytucje nie mają prawa świadomie zabijać innych ludzi – chociażby z tego względu, że ludzie są omylni. Dowody wskazują, że pomyłki sądowe w sprawach o narkotyki są nawet bardziej powszechne niż w innych dziedzinach prawa. Stąd, zdecydowanie żądamy, żeby dokument końcowy wyraźnie stwierdzał niedopuszczalność kary śmierci za przestępstwa związane z narkotykami.

Drugim, ściśle z tym związanym, jest współmierność kar. Współmierność jest ważną zasadą w skutecznym wdrażaniu postanowień konwencji prawa o narkotykach ONZ i jej głównego celu „działania na rzecz zdrowia i dobra ludzkości”. Niewspółmierne kary nie tylko niszczą poczucie sprawiedliwości w poszczególnych krajach, ale często też przynoszą dodatkowe skutki uboczne, takie jak kryminalizacja, stygmatyzacja i społeczne wykluczenie, tak że dobro człowieka zostaje poważnie naruszone. W dzisiejszym wzajemnie powiązanym świecie, kara śmierci i współmierność kar są problemami międzynarodowymi – i muszą być tak przedstawione w dokumencie końcowym UNGASS.

Trzecim, jest waga redukcji szkód. Istnieją niezbite dowody naukowe na to, że redukcja szkód ratuje życia, poprawia zdrowie i bezpieczeństwo publiczne i wiedzie do olbrzymich oszczędności kosztów ekonomicznych i socjalnych. Jest niezwykle ważne, aby stwierdzić to wyraźnie w dokumencie końcowym UNGASS, aby mogło to stać się jednoznaczną wskazówką dla skutecznych polityk narkotykowych.

Jesteśmy w pełni świadomi, że polityka narkotykowa jest skomplikowaną dziedziną, która zawiera także imponderabilia, których nauka nie jest w stanie określić, czy oszacować: na przykład, wartości religijne i tym podobne. Jednakże, istnieją również wartości uniwersalne, które stanowią podstawy ONZ i nie możemy ignorować ich na UNGASS 2016.

Zgadzamy się, że niewskazanym jest znoszenie traktatów narkotykowych ONZ – muszą one pozostać fundamentem całego systemu. Jednakże, jeśli wymagamy od krajów „działań takich, jak poprzednio” bez względu na to, że wyraźnie zawiodły one w przeszłości, nie tylko głęboko zawiedziemy tych, którzy prosili o specjalny szczyt na najwyższym szczeblu ONZ – ryzykujemy też przyszłość systemu międzynarodowego prawa o narkotykach.

Przed nami wciąż wiele pracy zanim ustalimy konstruktywny dokument końcowy UNGASS. Sugerujemy, że kiedykolwiek czuć będziemy, że utkwiliśmy w ślepym zaułku, abyśmy wrócili do źródła obecnego prawa o narkotykach: ochrony ludzkiego dobra.

Według opinii Republiki Czeskiej, lepiej nie opracowywać żadnego dokumentu końcowego na UNGASS 2016, niż opracować dokument słaby. Uważamy, że promowanie słabego dokumentu, który powtarza utarte stereotypy jest zbyt ryzykowne. Lepiej zamilknąć uznając swoją porażkę, wyciągnąć z niej lekcję i próbować lepiej oczekując spotkania w 2019 roku.

Ale można tego uniknąć. Jeśli będziemy z otwartymi umysłami i sercami ciężko pracować w tym tygodniu, nie będziemy musieli zamilknąć – opracujemy dobry dokument, który pokieruje nas ku lepszej przyszłości. To moja najszczersza nadzieja i życzenie.

Dziękuję za uwagę.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *